niedziela, 13 lipiec 2014 18:45

ALARMY POWODZIOWE ODWOŁANE - WIELKIE SPRZĄTANIE PO WIELKIEJ WODZIE

Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Wszystkie rzeki Podkarpacia płyną poniżej stanów alarmowych. Opadły też - groźne jeszcze wczoraj wody - Ropy , Jasiołki i Wisłoki. Fala wezbraniowa tej ostatniej przechodzi właśnie przez powiat dębicki i mielecki. Stan pogotowia wprowadzono nad Wisłoką w gminie Brzostek w dębickiem. Niemniej lustro Wisłoki - w tym rejonie - nie dosięga stanu alarmowego. Przybrał też Wisłok w Tryńczy poniżej Rzeszowa; to skutek spływu z krośnieńskiego dużej, podeszczowej wody.

Wielkie sprzątanie po wielkiej wodzie

Nigdzie już na Podkarpaciu nie obowiązują już alarmy powodziowe. Zamieniono je w powiecie jasielskim na stan pogotowia. Dotyczy to samego Jasła oraz gmin : Skołyszyn, Dębowiec, Brzyska i Kołaczyce. Stan pogotowia odwołano natomiast w powiecie strzyżowskim oraz w Ustrzykach Dolnych.

Wczorajsze silne opady deszczu spowodowały niebezpieczne wezbranie Jasiołki, Ropy i Wisłoki. W nocy rzeki przestały się podnosić; przestało też padać.

Wczoraj w związku z intensywnymi opadami dużo pracy mieli strażacy. 170 razy wyjeżdżali na akcje ratownicze. Głównie wypompowywali wodę z podtopionych obiektów, udrażniali przepusty drogowe, oraz rowy melioracyjne. Zagrożone zalaniem budynki zabezpieczali workami z piaskiem.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiecie jasielskim oraz krośnieńskim i strzyżowskim. W tym pierwszym wprowadzono nawet alarmy powodziowe w samym Jaśle i czterech gminach powiatu: Skołyszyn, Dębowiec, Brzyska i Kołaczyce. Spośród około 40 podtopionych domów, najwięcej bo 15 stanęło w wodzie w miejscowości Osobnica. Do niektórych budynków można się było dostać jedynie łódką. Strażacy dostarczali tam niezbędne artykuły. Nie było jednak potrzeby ewakuacji.

Polskie Radio Rzeszów

Ostatnio zmieniany niedziela, 13 lipiec 2014 18:50

Media

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.